Reklama

W Lany Poniedziałek odwiedzają domy sąsiadów. Zwiastują szczęście i dobrobyt

Opublikowano: 5 kwietnia 2021 06:00
Autor: Farida Leśniewska | Zdjęcie: archiwum prywatne

W Żegocinie przetrwała tradycja wielkanocnych "misiów". | foto archiwum prywatne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Tradycja wielkanocnych „misiów”, które w Lany Poniedziałek odwiedzają domostwa - narodziła się w Żegocinie lata temu i trwa po dziś. Stała się właściwie częścią lokalnego folkloru.

Reklama

Folklor i kultywowanie tradycji ma się w Żegocinie bardzo dobrze. To właśnie tradycja - jak pisze Magdalena Kłakulak w książce „Żegocin. W tyglu historii i codzienności” -  jest najcenniejszą perłą sześćsetletniej historii tej wsi. Składają się na nią nie tylko zwyczaje czy legendy, ale przede wszystkim świadectwa ludzi tworzących lokalną społeczność. 

Przykładem tradycji, które przetrwały we wsi są „wielkanocne misie”. Rzeczywiście Żegocin jest jedną z niewielu wiosek w powiecie pleszewskim, gdzie do dziś w Lany Poniedziałek pojawia się barwny korowód przebierańców, których przybycie zwiastuje szczęście i dobrobyt. Tradycja ta przetrwała też m.in. w Fabianowie (gm. Dobrzyca). 

LANY PONIEDZIAŁEK W ŻEGOCINIE - ROK 1946

Po wsi wędrują - słomiarz, lajkonik, muzycy, kominiarze i gospodynie, za które przebierają się tylko mężczyźni. Radości i śmiechu jest wtedy mnóstwo.

– Jest to piękna tradycja, która  w naszej miejscowości przetrwała dzięki młodym mieszkańcom Żegocina. To właśnie dzięki zaangażowaniu tych młodych chłopaków, jest to możliwe – mówi sołtys Żegocina, Krzysztof Zawada.  

CZYTAJ TAKŻE: Jajo gigant na pleszewskim rynku. To była ogromna pisanka! 

Lany poniedziałek. Wielkanocne misie 

„Misie”, „przebierańcy” – bo różne nazwy funkcjonują - odwiedzają mieszkańców w świąteczny wielkanocny poniedziałek z pieśnią na ustach: „Chodzimy tu po dyngusie - zaśpiewamy o Jezusie, o Jezusie o Maryi o tej świętej kompaniji”. Ci przyjmują ich bardzo chętnie, bo wszyscy wiedzą, że takie odwiedziny nie dość, że sympatyczne, to zgodnie z tradycją przynoszą szczęście i dostatek do odwiedzanego domostwa.

- Z całego regionu ludzie przyjeżdżają do nas, aby zobaczyć to widowisko. Niestety, pandemia nieco pokrzyżowała naszą tradycję. Ludzie nie ukrywali, że bardzo brakowało im  niezwykłych odwiedzin – mówi Krzysztof Zawada.

Lany poniedziałek. Oblewanie wodą

Przebierańcy – kiedy już się pojawią - składają mieszkańcom życzenia, a w zamian otrzymują drobne datki. Dziewczęta są brudzone przez kominiarzy lub oblewane wodą.

– Dziewczyny się nie obrażają, bo zgodnie z tradycją oblewane są te najładniejsze i mające największe powodzenie  - opowiada sołtys Żegocina.

I podsumowuje z nadzieją w głosie.

– Wierzę, że ta sympatyczna tradycja przetrwa w naszej miejscowości jeszcze przez długie, długie lata. 

DUŻY MATERIAŁ O WIELKANOCNYCH MISIACH W ŻEGOCINIE OPUBLIKOWALIŚMY W PAPIEROWYM ŚWIĄTECZNYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA". 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.